Powrót
|
| Web na karku |
 |
|
|
|
Web na karku, Adam Grzeszak, Polityka, 26.03.2011 |
|
Nadchodzi Web 3.0, era myślącego Internetu. Dla biznesu to spora szansa. Kilka polskich firm już o tym pomyślało.
|
Historia sieci dzieli się bowiem na etapy. W pierwszym Internet był po prostu medium umożliwiającym dostęp do rozmaitych stron i nawiązanie kontaktu z ich właścicielami. Szukając najlepszej taryfy telefonicznej, można było wejść na strony operatorów, przejrzeć oferty, wysłać maila. Kolejna epoka - Web 2.0 - dała nam portale społecznościowe, fora dyskusyjne, blogi. Zamiast zaglądać na strony operatorów, można zasięgnąć rady innych użytkowników, wymienić się opiniami, zadać pytanie, skorzystać z porównywarki. Tak działa zbiorowa mądrość sieci.
Nadchodzący Web 3.0 wiąże się z rozwojem technologicznym, w którym pojawia się sztuczna inteligencja, czyli zaawansowane narzędzia potrafiące nie tylko zbierać informacje, ale analizować je i przetwarzać. Dotyczy to zwłaszcza wyszukiwarek semantycznych, które - nie tak jak obecne, ograniczające się do wyszukiwania zadanych słów kluczowych - potrafią analizować sens całych zdań. Odróżnią metaforę od użycia dosłownego albo żart od stwierdzenia serio.
Krakowska spółka Software Mind, założona przez młodych informatyków, żyje dziś z klasycznych usług programistycznych (m.in. dla sektora bankowego i telekomunikacyjnego), ale jednocześnie postawiła na tworzenie zaawansowanych technologii Web 3.0. Już dziś na nich zarabia. Szefowie i udziałowcy wierzą, że w najbliższej przyszłości nowe usługi przyniosą dużo większe profity. W radzie nadzorczej zasiada weteran polskiego runku informatycznego Aleksander Lesz, twórca i wieloletni prezes Softbanku (obecnie Grupa Asseco). Choć dziś bardziej jest znany jako tata Natalii (aktorki i piosenkarki), nie traci zainteresowania biznesem informatycznym. Niewykluczone, że zostanie udziałowcem Software Mind.
O kompetencjach krakowskich informatyków świadczy ich udział w konsorcjum realizującym na zamówienie UE projekt Robust - monitoring sieci społecznościowych. Partnerami krakusów jest m.in. SAP, IBM czy berliński Uniwersytet Techniczny. Polski udziałowiec jest głównym dostawcą technologii. Celem przedsięwzięcia jest stworzenie systemu pozwalającego na automatyczne przeszukiwanie i analizowanie wpisów w portalach społecznościowych. Chodzi o identyfikowanie zagrożeń, np. osób naruszających zasady korzystania z portalu, oraz szybkie reagowanie na sygnały dotyczące niepokojących zjawisk. Dziś tego typu pracę muszą wykonywać ludzie czuwający przed komputerami. Administratorzy reagują na sygnały o wpisach naruszających regulamin, pracownicy działów marketingowych obserwują, czy na forach nie pojawiają się niepokojące sygnały o działalności ich firm. Nie wszędzie jednak zajrzą, nie wszystko zauważą. Maszyna jest szyba i dokładniejsza.

| Nasi inżynierowie jaki pierwsi na świecie stworzyli rozwiązanie
pozwalające na komercyjne wykorzystanie technologii semantycznej do
przetwarzania milionów danych zgromadzonych w Internecie
wyjaśnia Konrad Siatka, wiceprezes i współwłaściciel Software Mind.
|
Jeszcze bardziej futurystycznie wygląda inny projekt (też finansowany z funduszy UE) WeKnowIt (WiemyTo), w który zaangażowana jest polska spółka. Celem jest stworzenie inteligentnego narzędzia, wspierającego publiczne służby zarządzania kryzysowego. Zgodnie z zasadą, że sieć wie pierwsza, system automatycznie przeszukuje Internet, tropiąc niepokojące sygnały np. o pożarze, powodzi, katastrofie itd.
|
|